W USA i Wielkiej Brytanii działa fundacja o nazwie Now I Lay Me Down To Sleep. Jej misja skupia się na umożliwieniu rodzicom wykonania profesjonalnej sesji zdjęciowej swoich niedawno narodzonych dzieci. Powstała już grupa fotografów wolontariuszy, którzy przybywają nawet w kilka godzin po otrzymaniu zgłoszenia. W tym projekcie czas jest wyjątkowo ważny, bo fotografowane noworodki urodziły się martwe, lub zmarły zaraz po porodzie.

Zdjęcia wykonywane przez zawodowych fotografów i często oprócz noworodka, znaleźć na nich można rodziców i starsze rodzeństwo. Fotografie są stonowane, delikatne i patrząc na nie, trudno dojrzeć tragedię jaka im towarzyszy. Jest to zresztą jeden z najważniejszych elementów projektu, w którym za cel obrano sobie możliwie naturalne i estetyczne uwiecznienie “małych aniołków”.

Podobna inicjatywa, może zaistnieć w Polsce. Stowarzyszenie Rodziców po Poronieniu stara się zaadaptować projekt Now I Lay Me Down To Sleep. Trwają rozmowy z lekarzami, szpitalami i poszukiwnai są fotografowie, którzy byliby gotowi wesprzeć akcję pożegnalnych fotografii.
Temat jest wyjątkowo delikatny i może budzić kontrowersje. Z drugiej strony, powstał niewątpliwie z potrzeby, której nie można chyba w żaden sposób kwestionować.
Komentarze:
Twój komentarz:
Archiwum | Autorzy |
Pomoc | Kontakt
o 24foto | Regulamin |
RSSowo | Lablog
|








Ania
Wspaniały pomysł,ale łzy się cisną do oczu.
Patrycja
Jestem w szoku!nie wiem czy w Polsce będą zwolennicy tego projektu, ale ja jestem wstrząśnięta i absolutnie przeciwna!Nie wiem jak rodzice, których dotknęła taka tragedia mają siłę i chęć w takich okolicznościach pozować do zdjęć!Gardło mi zaciska i łzy napływają do oczu jak wyobrażę sobie siebie w takiej sytuacji!
Hybryda
Zgadzam sie z Patrycja. W 100% . Nie pojmuje idei. Przeraza mnie i nie wyobrazam sobie pozowac ze swoim martwym dzieciatkiem. Tragedia nie do wyobrazenia, zdjecie “na pamiatke”, i jeszcze te starsze dzieci…