Posts Tagged ‘Lumix’

Panasonic G1 - Lustrzanka bez lustra

piątek, wrzesień 12th, 2008

Historia fotograficznego sprzętu zdaje się ponownie zataczać koło. W połowie lat 90, Nikon, Canon i Minolta zaprezentowały aparaty z wymienną optyką, wykorzystujące technologię filmów APS. Celem było stworzenie nowego segmentu niewielkich lustrzanek, lecz rynek przyjął te próby chłodno. Stało się tak głównie za sprawą rosnącego zainteresowania cyfrową technologią, która po dekadzie rozwoju umożliwiła stworzenie G1.

 

 

Lumix-G1

 

To co w pierwszej kolejności wyróżnia Lumixa G1 od typowej lustrzanki, to brak lustra, a tym samym optycznego wizjera. Jego rolę przejął elektroniczny wizjer, którego rozdzielczość to imponujące 1,44 miliona punktów. Badania marketingowe wykazały, że konsumenci są silnie przywiązani do kształtu aparatu jaki znają praktycznie od zawsze. Dla zminimalizowania ryzyka nie zdecydowano się na żadne radykalne zmiany - G-1 wygląda po prostu jak mała lustrzanka. Jedynym wyróżnieniem może być czerwona i niebieskawa kolorystyka w której G1 prezentuje się całkiem oryginalnie.

 

Swoje niewielkie rozmiary zawdzięcza nie tylko wspomnianemu wyeliminowaniu optycznych elementów wewnątrz aparatu, ale też znacznemu zmniejszeniu obiektywów. Co prawda samo body waży tyle samo co najmniejsza lustrzanka Olympusa E-420, a porównanie ich wymiarów nie koniecznie budzi wielki podziw, jednak wraz z zestawem obiektywów te różnice skomasowanej wagi będą coraz większe.

 

Wraz z prezentacją G1 przedstawiono dwa zoomy Lumix G Vario. Pierwszy to 14-45 mm F3.5-5.6 S (odpowiednik 28-90 mm dla małego obrazka), a drugi model to 45-200 mm F4.0-5.6 (90-400 dla 35mm). To typowo amatorski zestaw szkieł, jednak każdy z tych obiektywów wyposażony został w system stabilizacji obrazu Mega O.I.S. Wymiary obiektywów systemu Mikro Cztery Trzecie są wyraźnie zredukowane w stosunku do swoich odpowiedników z systemu 35mm.

 

 

obiektywy - porównanie wielkości

 

 Od lewej: 18-55mm F3,5-5,6G (35mm), 14-42mm F3.5-5.6 (4/3) i 14-45mmm F3.5-5.6 (Mikro Cztery Trzecie)

 

Wspominając o obiektywach, nie można pominąć faktu, że w początkowej fazie rozwoju tego systemu to prawdziwa pięta achillesowa. Jak na razie zapowiedziano trzy następne obiektywy, które mają się pojawić w przyszłym roku, ale z wyjątkiem stałoogniskowego 20 mm F1.7, nie można się raczej spodziewać żadnych propozycji dla bardziej wymagających fotografów. Co prawda z pomocą adaptera można wykorzystać istniejące już szkła systemu 4/3, ale w wielu przypadkach ich kompatybilność jest ograniczona. 23 polowy autofokus zadziała bowiem tylko z tymi, które funkcjonują w oparciu o technologię detekcji kontrastu.

 

Skano to bezpieczny, prosty i tani sposób na skanowanie zdjęć, slajdów i negatywów, a także retusz i renowację zniszczonych fotografii. Zamień swoje stare zdjęcia na pliki cyfrowe. Skano to najwyższa jakość, najniższe ceny i prawdziwa wolność wyboru.

 

Na tej liście mamy więc do wyboru 3 obiektywy Olympusa i 3 Leici - firmowane przez Panasonica:

 

- Zuiko 25 F2.8 “Pancake”
- Zuiko Digital ED 14-45mm F3.5-5.6
- Zuiko Digital ED 40-150mm F4-5.6
- Leica D Summilux 25mm F1.4 ASPH
- Leica D Vario-Elmar 14-50mm F3.8-5.6 ASPH. Mega OIS
- Leica D Vario-Elmar 14-150mm F3.5-5.6 ASPH. Mega OIS

 

Panasonic Lumix DMC-G1 wyposażony został w matrycę Live MOS o rozdzielczości 12,1-megapiksela, ruchomy ekran LCD o rozdzielczość 460 tys. punktów i przekątnej 3 cali. Do sprzedaży trafi w listopadzie - wtedy też poznamy zapewne jego cenę. Jego przedpremierowy model mieli już w rękach redaktorzy brytyjskiego Dpreview, tam tez można zobaczyć pełną specyfikację aparatu i dokładniej poznać jego możliwości.

Aparat subiektywnie idealny - prezentacja

niedziela, lipiec 27th, 2008

Aparat który zaraz dokładniej poznacie nie jest ani cudem techniki, ani jakimś futurystycznym wymysłem. To coś co może powstać szybciej niż nam się wydaje. Możliwe też, że w podobnej formie już istnieje i czeka w laboratoryjnym sejfie jednego z producentów na ten odpowiedni moment. Jak to się ładnie mówi - moment decydujący.

 

Nie jest to projekt w stylu Adama Słodowego, który zwykł tworzyć coś z niczego. Nie będziemy więc używać pasków blach - które jak mówił prowadzący “Zrób to sam” - “można znaleźć na każdym podwórku…”. Konstrukcję oprę o gotowe podzespoły istniejących już aparatów. No może z małym wyjątkiem…

 

Aparat subiektywnie idealny - elementy

 

Parametry jakie ma posiąść aparat subiektywnie idealny opisałem już wcześniej, więc aby się nie powtarzać przejdę od razu do meritum.

 

Za wyjściowy model posłużył mi zaprezentowany zaledwie kilka dni temu Panasonic Lumix DMC-LX3. Ta premiera to milowy krok w rodzinie kompaktów. Na szczególną uwagę zasługuje szerokokątny i jasny obiektyw Leica DC Vario-Summicron o ogniskowych (ekwiwalent dla małego obrazka) 24-60 mm. Ten element jest z miejsca subiektywnie idealny i nie musimy go już ulepszać. LX3 ma też takie ważne elementy jak stopkę na zewnętrzną lampę błyskową , stabilizator obrazu i oczywiście umożliwia w pełni manualną obsługę z wykorzystaniem formatu RAW.

 

Czego zabrakło w nowym Lumixie, to wspomnianych ostatnio wrażliwych pikseli. To bardzo ważne i niestety upakowanie 10 milionów punktów na sensorze 1/1,63 cala nie daje idealnych rezultatów. Dlatego właśnie ten element zostaje usunięty, a w jego miejsce pojawia się czułość innego - nie mniej rewolucyjnego kompaktu - Sigmy DP-1.

 

Przy tradycyjnej matrycy piksele tworzą mozaikę i odpowiadają za przyjęcie tylko jednej z podstawowych barw, co jest powodem artefaktów, efektów halo i innych nieprzyjemności które dotykają nasze zdjęcia. Matryca Foveon X3, umieszczona w DP-1, odpowiada swoją wielkością tym znajdującym się w większości cyfrowych lustrzanek. Wszystkim którzy nie spotkali się jeszcze z tym rozwiązaniem, naprędce wyjaśnię, że rewolucyjność tego wynalazku polega na “zatopieniu” w krzemie trzech warstw fotodetektorów, z której każda wychwytuje inną z 3 podstawowych barw. Efekty są widoczne gołym okiem.

 

Aparat subiektywnie idealny - prezentacja

 

 Nie obejdzie się jednak bez użycia piłki i kleju. Sensor z DP-1 może zaoferować jedynie obrazy o wymiarach 2640 x 1760 pikseli. Nie wiele się zastanawiając wydobywam dwie takie matrycę i jedną z nich przycinam o 20%. Po sklejeniu pozostałego kawałka z tym nieruszonym otrzymuje coś zbliżonego do klatki filmu małoobrazkowego. Rozdzielczość około 8 milionów pikseli - o to chodziło!

 

Pozostaje jeszcze kwestia brandingu. Jak wiadomo marka budzi emocje. Jeśli jest mocna i wyrazista powoduje że z czymś się mocniej utożsamiamy. W efekcie zwiększa to nasze zadowolenie z danego produktu. Nie może być inaczej z aparatem subiektywnie idealnym.

 

Przy wyborze tego elementu kierowałem się ideą marketingu nostalgii. Lumix, Sigma, czy nawet Leica nie ma takiej siły jak pierwszy aparat jaki przyszło nam trzymać w rękach. Dla większości była to oczywiście Smena (CMEHA) 8M. Nazwa jest bez wątpienia subiektywnie idealna. “Smena” oznacza w wolnym tłumaczeniu “Młode pokolenie”. Symbol 8M to oczywiście nic innego jak liczba pikseli. Nie mam pojęcia jak to przewidziano w 1952 roku, ale wszystko się zgadza.

 

Po tych kilku - wcale nie wyszukanych - zabiegach uzyskaliśmy coś niebanalnego. Coś co jest jasne i szerokie, całkiem wrażliwe i w dodatku o wadze zbliżonej do niewielkiego obiektywu lustrzanki. Oprócz tego ma w sobie element nostalgii i już samo patrzenie na ten produkt może spowodować obiektywne zadowolenie.

 

Aparat subiektywnie idealny - Smena 8M z matrycą 2xFX3 na bazie konstrukcji Leica-Panasonic

 

Wiem, że trochę rozczaruję na koniec, ale nie mogę niestety zaprezentować przykładowych zdjęć. Małym felerem tej konstrukcji okazało się zmniejszenie miejsca na kartę pamięci kosztem powiększonej matrycy (2x X3).  Z pomocą przyjdzie zapewne bezprzewodowa komunikacja i po zainstalowaniu nadajnika Wi-Fi ten problem zniknie. Na ten moment nie mogę się jednak zdecydować z jakiego aparatu mógłbym taki nadajnik zapożyczyć.

 

Niezależnie do tego, jeśli macie jakieś propozycję, które uczyniłyby z tego subiektywnie idealnego aparatu, aparat absolutnie idealny - proszę się nie krępować i przedstawiać własne sugestie. Pamiętajcie jednak, aby kierować się zdrowym rozsądkiem i żeby sugerowane podzespoły “można było znaleźć na każdym podwórku…”.

 

Wszystko o lustrzance Panasonic DMC-L10

niedziela, styczeń 6th, 2008

Panasonic DMC-L10 wyposażono w 10 milionową matrycę, ruchomy 2,5 calowy ekran LCD, filtr usuwający kurz z matrycy (Supersonic Wave Filter), podgląd obrazu na żywo, oraz system wykrywania twarzy. Menu dostępne jest w języku polskim podobnie jak test przeprowadzony przez serwis Fotal. O pierwszych wrażeniach z kontaktu z DMC-L10, można przeczytać również w ojczystym języku w serwisie Fotopolis.

 

Jeśli te informacje nie okażą się wystarczające pozostaje przeglądniecie 12 galerii ze zdjęciami testowymi. Większości z nich towarzyszy również tekst opisujący wady i zalety drugiej w historii lustrzanki Panasonica.

 

Na koniec film z krótkiej prezentacji aparatu oraz oryginalna specyfikacja producenta.

 

 

 

Test: Panasonic Lumix DMC-L10

sobota, grudzień 15th, 2007

Druga lustrzanka Panasonica - Lumix DMC-L10 - to owoc współpracy z firmą Olympus. Wyposażona w szereg innowacyjnych rozwiązań może okazać się bardzo ciekawą alternatywą dla Pentaxa K10D, Canona EOS 400D, czy Olympusa E-510.

Serwis Dpreview przeprowadził szczegółowy test Panasonica Lumix DMC-L10, wzbogacony testowymi zdjęciami i porównaniami z kilkoma modelami konkurencji.

Test: Panasonic Lumix DMC-FZ18

poniedziałek, grudzień 10th, 2007

Lumix DMC-FZ18 został przetestowany przez redakcję Imaging-Resource. Aparat jako jeden z nielicznych na rynku ma aż 18-krotny zoom (28 do 504 mm), posiada również matrycę o rozdzielczości 8.1 miliona pikseli, optyczny stabilizator obrazu MEGA O.I.S., oraz system detekcji - rozpoznający do 15 twarzy w kadrze.

Najlepsze aparaty roku 2007

czwartek, listopad 29th, 2007

Serwis DigitalCameraInfo wytypował już w listopadzie najciekawsze modele aparatów cyfrowych jakie ukazały się na rynku w 2007 roku. Lista obejmuje 12 kategorii w których faworytami zostały następujace modele:

Najlepszy aparat poniżej $500
Canon PowerShot G9

Najlepszy aparat poniżej $400
Sony Cyber-shot DSC-H7

Najlepszy aparat poniżej $300
Canon PowerShot A720 IS

Najlepszy aparat poniżej $200
Panasonic Lumix DMC-LZ7

Najlepszy aparat niskobudżetowy
Panasonic Lumix DMC-LS70

Najlepsza hybryda
Canon PowerShot S5 IS

Najlepszy aparat typu ultra-zoom
Panasonic Lumix DMC-FZ18

Najlepszy aparat ultracieńki
Sony Cyber-shot DSC-T100

Najlepszy aparat wodoodporny
Olympus Stylus 770SW

Najlepszy rodzinny aparat
Pentax Optio W30

Najlepszy stosunek jakości do ceny
Panasonic Lumix DMC-TZ3

Innowacje
4 GB wbudowanej pamięci w Sony T2

Test: 3 kompakty z 18-krotnymi zoomami

piątek, listopad 16th, 2007

Zoomy z 18-krotną zmianą ogniskowej pojawiły się w cyfrówkach zaledwie pół roku temu. Fujifilm FinePix S8000fd, Olympus SP-560UZ i Panasonic Lumix DMC-FZ18 pojawiły się tymczasem w tescie porównawczym na łamach serwisu Fotopolis.

?Trzy porównywane tu aparaty mają bardzo podobne podstawowe parametry: rozdzielczość matrycy CCD, zakres kątów widzenia obiektywu, a ich korpusy są zbliżone jeśli chodzi o formę. Te podobieństwa powodują, że nawet po dokładnym zapoznaniu się z danymi technicznymi tych trzech cyfrówek, trudno wybrać tę, która najbardziej by nam pasowała. W naszym teście chcielibyśmy więc pokazać różnice w funkcjonowaniu aparatów, ich obsłudze i oczywiście w efektach zdjęciowych.?

Test: Panasonic Lumix DMC-L10

sobota, listopad 3rd, 2007

Panasonic Lumix DMC-L10 to druga listrzanka cyfrowa stworzona przez Panasonica. To zarazem pierwsza lustrzanka wyposażona w system detekcji twarzy. Lumixowi DMC-L10 można przyjrzeć się bliżej w teście przeprowadzonym przez Photographyblog.

Test: Panasonic Lumix DMC-FX55

niedziela, wrzesień 16th, 2007

PhotograhyBlog przeprowadził test Panasonica Lumix DMC-FX55

Panasonic Lumix DMC-FX55 to aparat, który można zaliczyć do kategorii stylowych kompaktów, takich jak np. seria ?mju? Olympusa lub ?Ixus? Canona. FX55 wyposażono w obiektyw Leica DC Vario-Elmarit o zakresie ogniskowych 28-100 mm (ekwiwalent dla małego obrazka) oraz matrycę CCD o rozdzielczości 8.1 miliona pikseli.

Test: Panasonic Lumix DMC-FZ18

wtorek, sierpień 21st, 2007

Serwis konsumencki TrustedReviews, przeprowadził test Panasonica Lumix DMC-FZ18.

Aparat jako jeden z nielicznych na rynku ma aż 18-krotny zoom (28 do 504 mm). Lumix DMC-FZ18 posiada również matrycę o rozdzielczości 8.1 miliona pikseli, optyczny stabilizator obrazu MEGA O.I.S. oraz system detekcji twarzy (do 15 w kadrze).