Henri Samsung-Bresson

Aparat w komórce to powód do żartów dla wielu prawdziwych fotografów. Takie zdjęcia z komórki są nieostre, zaszumione i generalnie nadają się do niczego. Fotografowanie komórką jest niepoważne, a przecież nikt nie chce być uważany za fotografa mało poważnego.

 

komórka

foto: Aleksander Lucis

 

Firma Samsung wie gdzie leży owa powaga w fotografii i dlatego najnowszy model kamerofonu będzie się zwał Bresson. Nie będzie co prawda stylizowany na pierwszą Leicę mistrza, ale będzie miał za to: 8 megapikseli, mechaniczną migawkę, stabilizację obrazu, funkcję geotagowania, oraz detekcję twarzy, mrugającego oka i uśmiechu. Dotykowy ekran pozwoli muśnięciem palca wybrać opcję zdjęć czarno-białych, a wśród ustawień znajdziemy też sceny Night shot, oraz Against light.

 

Co z jakością zdjęć? Dokładnych parametrów Samsunga Bresson m8800 jeszcze nie podano. Można się tylko domyślać, że jego fotograficzne możliwości będą nie gorsze od oferowanych przez model i8510 (znanego również jako INNOV8). Kiedy popatrzymy na zdjęcia testowe wykonane INNOV8, oraz Canonem IXUS 70 (ten drugi to nie telefon), możemy zostać poważnie zaskoczeni. Co więcej - możemy się nawet pomylić, które jest zrobione telefonem, a które pochodzi z kompaktowej cyfrówki. Poniższe przykłady to fragmenty obrazów w 100% powiększeniu.

 

      ixus 70       samsung i8510

kompakt Canon Ixus 70 (7.1 Mp)  vs. kamerofon Samsung i8510 INNOV8 (8 Mp)
kliknij aby powiększyć

 

Pozostawię Wam ewentualne wyciągnięcie wniosków, polecając jednocześnie przeglądnięcie większej ilości zdjęć testowych. Nie zdziwcie się, jeśli niedługo pojawi się sentymentalny kamerofon dla miłośników obrazów ruchomych. Bardzo możliwe, że będzie się nazywał Spielberg-Ericsson, Motorola Scorsese, albo Nokia Lumi?re.

 

Edycja 7.10.08
Dział marketingu Samsuna, prawdopodobnie po przeczytaniu tej notki, zrezygnował z nazwania modelu M8800 nazwiskiem mistrza. Kamerofon oficjalnie został mianowany bardziej przyziemną i bezduszną nazwą - Pixon.

Tags: , ,

3 Responses to “Henri Samsung-Bresson”

  1. Jurgi Says:

    A ?prawdziwi fotografowie? to powód do żartów dla zwykłych ludzi, którzy stosują zasadę środków adekwatnych do celu. Podobnie jak ci, którzy do jeżdzenia po papierosy do kiosku dwie ulice dalej używają terenowych samochodów. :P

  2. Aleksander Lucis Says:

    Domyślnie w tekście Ci prawdziwi fotografowie są w “” :-) Środki adekwatne do celu to rzecz obca w świecie gadżetów, a tym samym świecie cyber-foto. Tu działa raczej zasada “środki adekwatne do zasobów”.

  3. moje boje z myślami nieuczesanymi › Henri Cartier-Bresson w Królikarni Says:

    […] przewrócił się w grobie, gdy w głowie jakiegoś kretyna zagnieździła się myśl, żeby nazwać jego nazwiskiem telefon komórkowy. Mistrza nie trzeba wielbić, od wielbienia był Lenin. Ale resztki przyzwoitości nakazują, żeby […]

Leave a Reply