Archive for the ‘Biznes i Prawo’ Category

Najtańsze fotoksiążki, fototapety i odbitki. Opinie i oceny klientów o internetowych fotolabach.

niedziela, październik 13th, 2013

W jednym miejscu zebrano ponad 120 fotolabów i drukarni cyfrowych oraz wszystkie oferowane przez nie produkty. Zanim kupimy fotoksiążkę, pakiet odbitek, fotoobraz, lub fototapetę, możemy sprawdzić która firma zrobi to dla nas najlepiej, albo też najtaniej. Poznaj Fotoindex.pl - pierwszy serwis pomagający przy zamawianiu personalizowanych produktów w internetowych drukarniach i zakładach fotograficznych.

 

Fotoindex.pl to niezależny serwis umożliwiający porównanie cen fotoproduktów oraz baza opinii o internetowych laboratoriach fotograficznych. Znajdziemy tu ceny popularnych formatów odbitek, fotoksiążek, fototapet oraz całą gamę powiększeń. W Fotoindexie nie zabrakło także cen popularnych fotogadżetów jak fotokubki, podkładki pod myszy, fotopuzzle i fotokoszulki. Cały asortyment fotolabów ujęto w 9 głównych kategoriach produktowych, które w sumie obejmują ponad 60 typów fotoproduktów. Każdy z obecnych w serwisie fotolabów posiada własny profil, w ramach którego prezentowana jest szczegółowa oferta oraz opinie i oceny klientów. Serwis sprawnie rozwiąże problem odszukania taniego fotoproduktu. Pomoże również jeśli stawiasz na jakość, poszukując godnego zaufania fotolabu. W oparciu o porównywarkę cen i zebrane opinie o danej firmie, sprawnie wytypujemy fotolab lub drukarnię w której złożymy zamówienie.

 

 Fotoindex - opinie o fotolabach, ceny fotoproduktów

 

Najtańsze i najlepsze fotoksiążki

Każdy kto kiedykolwiek próbował zamówić fotoksiążkę, dobrze wie że przeglądnięcie kilkunastu stron z ofertami fotolabów, to dopiero początek drogi, której celem jest trzymanie w rękach pięknie wydrukowanego fotoalbumu. Przykład fotoksiążki jest szczególny, bo w przeciwieństwie do innych fotoproduktów fotoksiążce trzeba poświęcić sporo czasu na etapie wybierania zdjęć i przygotowywania projektu. Opinie innych osób, które doświadczyły działania programu do przygotowywania foto książki i oceniły jakość finalnego produktu, mogą zaoszczędzić nam całe godziny mozolnej pracy. Co wyjątkowego oferuje Fotoindex.pl? Wykorzystując informacje z porównywarki cen i sprawdzając ranking najlepszych fotolabów, w jednej chwili otrzymamy zawężoną listę najtańszych oraz najbardziej docenionych firm.

Mniej idealnie, ale zdrowiej - zakaz idealizowania zdjęć w prasie

piątek, czerwiec 27th, 2008

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że redakcje kolorowych magazynów wydawanych na Wyspach Brytyjskich, zostaną zmuszone do przyjęcia nowych reguł odnośnie obróbki publikowanych zdjęć.

 

Jak donosi brytyjski Telegraph, organizacja Model Health Inquiry, która wybrała sobie za cel walkę o zdrowie modelek, wystosowała serię zarzutów w stosunku do konkretnych domów wydawniczych i reklamowych, a także do Stowarzyszenia Wydawców Prasy (Periodical Publishers Association). Krytyce poddany został sposób w jaki za pomocą komputerowej technologii, tworzy się nierealistyczne i wyidealizowane obrazy aktorek i modelek goszczących na łamach kolorowych pism i na plakatach reklamowych. Zdaniem przeciwników takich praktyk, wydawcy przyczyniają się do zwiększania liczby zachorowań młodych ludzi na bulimię i inne choroby związane z zaburzeniem odżywiania.

 

King Arthur

Keira Knightley po ingerencji grafika dla potrzeb plakatu do filmu Król Artur.

 

Wydawcy takich magazynów jak Vogue, czy Elle, zostali zaproszeni do rozmów, które mają wyznaczyć zasady obowiązujące przy edycji zdjęć publikowanych w brytyjskiej prasie. Może to być początek poważnych zmian jakie czeka nie tylko rynek wydawniczy, ale również cały showbusiness.

 

Skano to bezpieczny, prosty i tani sposób na skanowanie zdjęć, slajdów i negatywów, a także retusz i renowację zniszczonych fotografii. Zamień swoje stare zdjęcia na pliki cyfrowe. Skano to najwyższa jakość, najniższe ceny i prawdziwa wolność wyboru.

 

Może się okazać, że niektóre gwiazdy jak Britney Spears, czy Madonna, mogą poważnie ucierpieć po wprowadzeniu rygorystycznych zasad odnośnie “chirurgi plastyczno-cyfrowej”. Pozostanie im wtedy stworzenie organizacji “Star Health Injury” lub udostępnianie do publikacji jedynie nieostrych i pozbawionych szczegółów fotografii. Podchodząc jednak mniej ironicznie do tematu, ciekawi mnie jak daleko będzie można posunąć się w retuszu, bo odnoszę wrażenie, ze stworzenie czytelnych, a jednocześnie rozsądnych zasad będzie w tym przypadku niebywale trudne.

Fotografia ślubna a psucie rynku

piątek, czerwiec 6th, 2008

Fotografia ślubna przeżywa w ostatnim okresie swoisty renesans. W 2007 roku na ślubnym kobiercu stanęło około 250 000 par.  W tym roku również można oczekiwać liczby przekraczającej magiczne ćwierć miliona zawartych związków małżeńskich. Na początku 2000 roku liczby te były mniejsze i to o prawie 100 tysięcy, a podobne do obecnych wyników odnotowywano ostatnio jeszcze za czasów komunistycznych.

 

Na taki stan rzeczy ma wpływ kilka czynników, z których prawdopodobnie najistotniejszym jest wchodzenie w wiek produkcyjny wyżu demograficznego z początków lat 80. Jak zatem trwająca od prawie 3 lat ślubna eksplozja, wpływa na rynek fotografii ślubnej? Tanieje sprzęt, popularyzacja fotografii za sprawą jej digitalizacji nabrała rozpędu. Wraz ze wzrostem ślubów i wesel, wzrosła liczba chętnych by popstrykać, a przy okazji coś zarobić i dobrze zjeść w ciągu wolnego weekendu. Nierzadko stawki nowicjuszy są rażąco niskie, co skutecznie burzy krew innych co już na niejednym weselu się bawili.

 

zdjecie_slubne01

 

Nie będę ukrywał, ze do poruszenia tego tematu zainspirował mnie wątek z pewnego fotograficznego forum. Jest to apel do fotografów ślubnych wystosowany przez użytkownika STYX - oto jego fragment:

 

“Chłopaki Dziewczyny nie róbcie obsługi ślubów wesel za psie pieniądze.
Ceńcie swoje umiejętności, swój czas, amortyzacje swego sprzętu i swoje

zdrowie. Idzie przez kraj nowa fala zawierania małżeństw i tak się pewnie

utrzyma ze 2-3 lata. Ja wiem, że jest wolny rynek i każdy robi co chce,

ale na Boga nie obsługujcie imprez za 300 zl !!!…”

 

Był postulat i szybko znalazło się wiele osób które poparło jego treść. Wątek ciągnie się już od prawie 8 miesięcy i dość trudno w gąszczu setek postów odnaleźć takie, które prezentowałyby opozycyjny sposób postrzegania tego tematu. Na szczęście na forum znalazł się taki użytkownik jak Tea i w dosadny sposób skomentował powyższy postulat.

 

“Bardzo gorąco pragnę podziękować autorowi tego wielce pouczającego

wątku za to, że mogłem przypomnieć sobie takie terminy jak SYNDYKALIZM,

KORPORACJONIZM a nade wszystko SOCJALIZM z jedną z jego przewodnich

myśli dotyczących polityki gospodarczej, zwiększającej równość ekonomiczną

kosztem wolności gospodarczej. Dzięki Wam drodzy Towarzysze Forumowicze jak

żywa stanęła przed moimi oczami wizja związku zawodowego, albo nawet partii

politycznej na której czele stanie chwilowo wolny Jądruś L. który potrafi wywalczyć

nie tylko minimalne ceny skupu żywca wieprzowego, pszenicy, ale także

minimalne ceny usług fotograficznych, a w Unii Europejskiej zwiększy kwoty

klapnięć migawką przypadające na jednego fotografującego.[…]”

 

Dyskusja ma dużo więcej wątków (część jest warta poznania) i nie chodzi oczywiście o to, by je tu wszystkie przytaczać. Dwa powyższe cytaty autorstwa STYX i Tea, oddają dość dobrze zagadnienie z jakim mamy do czynienia. Po jednej stornie znajduje się obóz fotografów nieprzychylnie patrzących na kolegów po fachu, którzy oferują swoje usługi za “psie pieniądze”. Po drugiej stronie mamy nieliczną w sumie grupę osób, którzy nie widzą sensu lub powodu by nawoływać kogokolwiek do fotografowania za co najmniej taką a nie inną kwotę.

 

Kto ma zatem racje? Jak to się ładnie mówi - klient ma zawsze rację. Jeśli młoda para zechce wydać na swoją ślubną sesję, czy reportaż całe 400zł, to zapewniam że znajdzie się właściciel aparatu, który się tego podejmie. Nie pomogą postulaty, ani okrzyki o psuciu rynku. Rynek bowiem psują chore mechanizmy i ograniczenia, a nie różnorodność cen i usług. Sprawny rynek to rynek wolny, co udowodnił już nie jeden ekonom noblista i co niestety ciężko przychodzi pojąć wielu “foto-przedsiębiorcom”.

 

 

zdjecie_slubne02

foto: Simon Shaw (CC)

 

Co zatem zrobić gdy w naszym niewielkim miasteczku dwóch konkurujących z nami fotografów oddaje swoją artystyczną duszę za “marne grosze”? Można zrobić dwie rzeczy - albo poszukać nowego zajęcia, albo postarać się aby nasze usługi były dla potencjalnych klientów tyle warte na ile sami je wyceniamy. Trudno określić jak dużą grupę tworzą ślubni fotografowie w naszym kraju, ale można spokojnie założyć że są to dziesiątki tysięcy osób. Kiedy chcielibyśmy zrobić listę tych którzy potrafią się zaprezentować i stworzyć przynajmniej zalążek tego co nazywamy marketingiem, okaże się niestety, że wcale nie jest to takie proste.

 

Skano to bezpieczny, prosty i tani sposób na skanowanie zdjęć, slajdów i negatywów, a także retusz i renowację zniszczonych fotografii. Zamień swoje stare zdjęcia na pliki cyfrowe. Skano to najwyższa jakość, najniższe ceny i prawdziwa wolność wyboru.

 

Całkiem niedawno przygotowywałem tekst “Fotograf w sieci - blogowanie częścią fotograficznej działalności” w którym chciałem umieścić przykład polskiego fotografa, który efektywnie wykorzystuje internetowe narzędzia do promocji i budowania swojego wizerunki i marki. Nie znalazłem tego co chciałem, ale kilka dni potem przypadkowo natrafiłem na stronę Magia Fotografii. Znajdziecie tu dokładnie to o co mi chodziło. Dopracowane zdjęcia, estetycznie “oprawione”, oraz osobisty blog, wzbogacony nawet o tak mądrą rzecz jak film z sesji zdjęciowej. Właściciel strony - Paweł Czernik - nie narzeka na ilość zleceń, co dosadnie ukazuje ilość zarezerwowanych terminów.

 

Nie pytałem ile kosztuje sesja ślubna u Pawła, ale nikt chyba nie spodziewa się po takim poziomie prac kwoty równej przysłowiowemu funtowi kłaków. W gąszczu fotografujących znaleźć można fotografów z powołaniem i klasą, tak samo gdzieś tam istnieją klienci, którzy bez wahania zechcą zapłacić odpowiednią sumę za zdjęcia wykonane właśnie przez tych fotografów.

 

Cena jest tylko jednym z czynników, który wpływa na popyt. Zastanówcie się ile razy płaciliście, nawet kilka razy więcej niż musieliście, za jakąś usługę lub towar “tylko dlatego” że było to markowe, miało styl, albo jakąś oryginalną cechę. Jeśli taka jest właśnie Wasza fotografia i potraficie to odpowiednio zaprezentować, to z pośród tych 250 tysięcy par, znajda się takie, które pozwolą Wam efektywnie działać na tym “popsutym rynku”.

 

Polaroidowe odbitki odchodzą powoli do historii

wtorek, luty 12th, 2008

Wall Street Journal opublikował informację o zaprzestaniu produkcji filmów i kolorowych materiałów natychmiastowych przez firmę Polaroid. Po opublikowaniu tej wiadomości w magazynach i sklepach sieciowych w Wielkiej Brytanii wyprzedała się większość zapasów, wciąż popularnych odbitek. Jak wynika ze wstępnych informacji, już w marcu planuje się zamknięcie fabryk negatywów, a do końca roku zaprzestanie sprzedaży odbitek natychmiastowych.

Zmiany w Fotolii

niedziela, luty 3rd, 2008

Fotolia - jeden z największych mikrostokowych banków zdjęć - zmienia cennik oraz wprowadza 2 nowe licencje w swoim systemie sprzedaży. Pierwsza dodana licencja to Extra Small (300×400pikseli), przeznaczona do użycia zdjęć na stronach internetowych. Druga XXXL (4800×6400pikseli) - to w tym momencie największy dostępny format w serwisie. [via banki zdjec]

 

Nowy cennik dostępny jest na stronie Fotolii. Więcej o bankach zdjęć dowiesz się z artykułu Mikrostokowe banki zdjęć - co, gdzie, kiedy, jak i za ile.

Getty Images na sprzedaż

wtorek, styczeń 22nd, 2008

Getty Images - agencja założona w 1995 roku, to największy na świecie dostawca fotografii i innych materiałów wizualnych dla mediów. Jak donosi New York Times potentat fotografii stokowej może niebawem zmienić właściciela. Przejęciem Getty zainteresowanych jest już kilka firm, a wysokość transakcji, której losy będą prawdopodobnie ważyć się do końca miesiąca, może osiągnąć 1,5 miliarda dolarów.

 

Za główny powód problemów Getty, podaje się rosnącą konkurencję na rynku fotografii stokowej. Nie bez znaczenia jest również wzmożone korzystanie z usług tanich banków mikrostokowych przez duże korporacje, które dotychczas płaciły nawet kilkaset krotnie więcej za licencje na wykorzystanie pojedynczego zdjęcia.

 

Warto przypomnieć, że Getty Images już od jakiegoś czasu zaczęło dostosowywać się do nowych warunków na rynku. Jednym z ważniejszych kroków było przejęcie w 2006 roku najstarszego serwisu mikrostokowego iStockphoto, za kwotę 50 milionów dolarów.

Fotografia za 3 miliony i 401 tysięcy dolarów

niedziela, styczeń 6th, 2008

Jak donosi autorka bloga Blindspot:

 

?[?] 14 listopada zeszłego roku na aukcji Sotheby?s w Nowym Jorku za 3 miliony 401 tysięcy dolarów sprzedał się jeden z kowboi Richarda Prince?a  bijąc dotychczasowy rekord jaki ustanowił dyptyk Andreasa Gurskiego 99 cent II [?]?


 

 

Jest to niewątpliwie zaskakująca informacja, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, ze zdjęcie zostało wykonane w 2001 roku i jest to już druga, sprzedana za ponad milion dolarów fotografia Prince?a, przedstawiająca kowboja.

Pstryk.pl zmienia właściciela

piątek, styczeń 4th, 2008

Internetowy sklep fotograficzny - Pstryk.pl - został przejęty z nowym rokiem, przez spółkę Stereo.pl, która zajmuje się handlem internetowym, oraz pośrednictwem w obrocie licencjami filmowymi. Pstryk.pl pozostanie niezależna marką, której zarządzanie pozostawiono Rafałowi Łochowskiemu - jednemu z dotychczasowych właścicieli witryny.
Pstryk.pl jest m.in dystrybutorem pełnej gamy produktów firmy Leica, a w 2007 roku odnotował obrót na poziomie 8 milionów złotych. [via e-biznes]

Fotografia i manipulacja prawdą

środa, styczeń 2nd, 2008

31 marca 2003 roku, na pierwszej stronie Los Angeles Times opublikowano fotografię, która  w rzeczywistości okazała się fotomontażem. Autorem obrazu przedstawiającego brytyjskiego żołnierza w Iraku jest Brian Walski, który wygenerował je przy użyciu komputera i dwóch innych fotografii. Pracujący jako fotograf od 24 lat Walski, został zwolniony, a jego kariera, po nagłośnieniu całej sprawy, stanęła pod wielkim znakiem zapytania.

Granice w ramach których można ingerować w zdjęcia dokumentalne i reportażowe wydają się ściśle określone. Niemniej w historii fotografii miało miejsce wiele nadużyć, lub przekłamań, które z rozwojem programów do edycji obrazu stały się coraz to powszechniejsze.

 

Na blogu Photopreneur.com znaleźć można serię wybranych zdjęć, których historie powstania mogą zaskoczyć a nawet zniesmaczyć. To już drugie podejście do tego tematu autorów Photopreneur. Beta Łyżwa-Sokół - fotoedytor gazety wyborczej - zwróciła uwagę na świeży przypadek manipulacji zdjęciem przedstawiającego Adama Małysza, w wykonaniu redakcji Przeglądu Sportowego.

Milion zdjęć w banku Stockxpert

poniedziałek, grudzień 24th, 2007

Stockxpert - internetowy bank zdjęć oparty o system mikropłatności - przekroczył kilka dni temu liczbę miliona dodanych plików. Jest to znaczący wynik, jednak dla porównania konkurencyjne serwisy jak Shutterstock, iStockphoto i Fotolia mogą pochwalić się już ponad dwukrotnie większymi kolekcjami.